Zgodnie z nowymi przepisami, każdy kierowca, który na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu celowo doprowadza pojazd do poślizgu lub utraty kontaktu z nawierzchnią choćby jednego koła, musi liczyć się z surową karą. Minimalna grzywna wynosi 1500 zł, a w skrajnych przypadkach może sięgnąć nawet 5000 zł.
O konsekwencjach takiego zachowania przekonał się 20-letni mieszkaniec Kamiennej Góry. Kilka dni temu tuż przed godziną 23, młody kierowca postanowił „poćwiczyć drift” na parkingu jednej z galerii handlowych. Jego manewry szybko zwróciły uwagę policjantów, którzy przerwali niebezpieczną zabawę.
Kierujący został ukarany mandatem w wysokości 3000 złotych. Policja zapowiada, że będzie konsekwentnie reagować na przypadki lekceważenia przepisów. Nowe regulacje mają jasno dać do zrozumienia, że drogi i parkingi nie są miejscem do popisów za kierownicą.












