Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 28 lutego
Imieniny: Lecha, Romana
Czytających: 12975
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pilchowice: „Mission Impossible” nad Bobrem

Sobota, 28 lutego 2026, 12:34
Autor: RaZ
Pilchowice: „Mission Impossible” nad Bobrem
Fot. Łukasz Razowski
Są miejsca, w których historia splata się z filmową legendą, a zwykła wycieczka zamienia się w opowieść o wielkich emocjach. Tak jest nad Jeziorem Pilchowickim, gdzie nad spokojną taflą wody wznosi się stalowa konstrukcja, która miała stać się gwiazdą kina akcji – i zniknąć w spektakularnej eksplozji. Dziś przyciąga turystów jeszcze bardziej, bo oprócz pięknych widoków kryje w sobie historię ocalenia.

Most kolejowy w pobliżu Strzyżowca powstał w latach 1905–1906 jako część Kolei Doliny Bobru. Gdy go budowano, pod nim była sucha dolina. Dopiero otwarcie zapory w Pilchowicach w 1912 roku sprawiło, że stalowa, nitowana kratownica zawisła około 40 metrów nad wodą. Uroczyste otwarcie z udziałem cesarza Wilhelma II podkreślało znaczenie tej inwestycji, która łączyła funkcje komunikacyjne z rozwojem turystyki wokół zapory.

Most przetrwał próbę wysadzenia w 1945 roku, po czym szybko wrócił do życia wraz z przywróceniem ruchu kolejowego.

Pociągi przestały tędy kursować dopiero pod koniec 2016 roku, ale konstrukcja wciąż robi ogromne wrażenie i pozostaje jednym z najwyższych obiektów tego typu w Polsce.

Największe emocje wzbudziły jednak plany wykorzystania mostu przy produkcji filmu Mission: Impossible 7. Rozważano nakręcenie sceny jego wysadzenia i budowę nowej przeprawy. Informacje o tym wywołały falę protestów naukowców, społeczników i miłośników techniki. Podkreślano, że konstrukcja jest cenna i wymaga jedynie niewielkich napraw. Sprawa szybko stała się głośna – listy, ekspertyzy i apele doprowadziły do objęcia obiektu ochroną, a następnie do wpisania go do rejestru zabytków. Ostatecznie filmowcy zrezygnowali z planów, a most ocalał.

Dziś przeprawa stoi nad Jeziorem Pilchowickim jak symbol – nie tylko dawnej inżynierskiej precyzji, lecz także siły społecznej troski o dziedzictwo. Choć tory są nieczynne, wciąż prowadzi ku niezwykłym widokom i opowieści, w której główną rolę zagrała historia, a nie filmowa eksplozja.

Twoja reakcja na artykuł?

1
50%
Cieszy
0
0%
Hahaha
1
50%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Czytaj również

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
578
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
37%
Jest mi to obojętne
25%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Trwają Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Biegają w górach – Zimowy Ultramaraton Karkonoski
 
Aktualności
KANS dumny z biathlonistów – olimpijczyków
 
Ciekawe miejsca
Swastyka szachownicą. Symbol trudnej przeszłości w Pilchowicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group